Po przeczytaniu rozpalonych i skruszonych przyszedł czas na ich recenzje. Jeśli chodzi o ROZPALONE:
Część ogólnie nudna. Mało się dzieje.
Emily poznaje dziewczyne w której się zakochuje. Po nie długim czasie okazuje się że szuka jej policja za kradzieże.
Spencer i jej chłopak są ze Sobą blisko. Romantyczne kolacje itd.
Aria poznaje chłopaka który może poproadzić ją do -A
Hanna zaprzyjaźnia się z Noami.
Pod koniec książki dziewczyny wypływają tratwą na ocean by wyrzucić naszyjnik należący do Thabity.
JAK GO DOSTANĄ DOWIECIE SIĘ PO ŚRODKU KSIĄZKI
-A niszczy tratwe więc dziewczyny są zdane tylko na Siebie
SKRUSZONE:
Zdecydowanie najlepsza część zaraz po 8.
Emily razem z Iris spełniają jej zachcianki by powiedziała jakieś ciekawostki o Ali. Iris bowiem była jej współlokatorką gdy mieszkała w Zaciczu.
Spencer wymyśla plan jak dowiedzieć się kto to jest A. Zrywa z nią Raafer. Po paru dniach umawia się z bloogerem na spotkanie. On bowiem ma ciekawe informacje o Alison
Aria zostaje przyparta do muru. Ma sprawdzić co Noel robił w ostatnich latach swojego życia
Hanna musi pracować w klnice poparzeń. Poznaje tam dziewczyne z zabandażowaną twarzą która sprawia wrażenie znajomej i bardzo miłej.
PAMIĘTAJMY JEDNAK ŻE A JEST WSZĘDZIE
Całość ogólnie ciekawa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz